90 minut o Twojej pracy.
Dla eksperta kredytowego, dla którego hipoteki są filarem działalności
Najpierw świetna rozmowa.Potem klient przestaje odbierać telefon.

Nie trafił Ci się zły klient. Trafił Ci się ktoś, dla kogo byłeś jednym z kilku nazwisk do sprawdzenia — a sprawdzenie nic nie kosztuje.
Opisuję Twoją pracę tam, gdzie klient trafia — tak, żeby wiedział o Tobie tyle, ile powiedziałby mu znajomy. Zanim zadzwoni.
Umówmy 30 minutJeśli to nie jest dla Ciebie, wyjdzie w tej rozmowie.
Problem
Nie wiesz, czy ten miesiąc będzie na zero
Raz masz zbyt wiele spraw naraz, raz telefon milczy. A kiedy milczy, dzwonisz sam — do kogoś, kto zostawił numer gdzie indziej, nie wie, kim jesteś, i tego samego dnia odbierze jeszcze trzy takie telefony. Zaczynasz od zera przy każdej sprawie.
I nie chodzi o to, że trafiają Ci się źli klienci.
Trafia Ci się ktoś zdecydowany. Ma plan, ma dokumenty, wie, po co dzwoni. Brakuje jednej rzeczy: zdolności. Żona od niedawna jest na umowie, więc bank jeszcze nie policzy jej pensji.
Mówisz: poczekajmy trzy miesiące, aż będą trzy udokumentowane wpływy. Posłuchał. Nie poszedł przez ten czas ani do innego pośrednika, ani do banku.
Wrócił po trzech miesiącach — z zupełnie innym pomysłem. Znowu świetna rozmowa. Miał się odezwać.
Nie odbiera telefonu.
Zrobiłeś to, co było do zrobienia — i odłożyłeś własną prowizję o kwartał, żeby ta sprawa w ogóle miała szansę.
Przez te trzy miesiące nie trzymało go przy Tobie nic poza tym, że dobrze mu doradziłeś. Ciebie ta rada kosztowała godziny i odłożoną prowizję. Jego nie kosztowała nic — więc odejście też nie kosztowało go nic.
Policz koszt
Ile razy to się zdarzyło w tym roku?
Trzy pytania, dwie minuty.
- 1Ile godzin tygodniowo idzie na sprawy, które nigdy nie doszły do wniosku?
- 2Jaka część rozpoczętych spraw kończy się niczym?
- 3Pomnóż średnią prowizję przez tę część.
Jeden dzień roboczy w każdym tygodniu, oddany za darmo. I dwie sprawy na jedną wypłaconą prowizję.
Rozwiązanie
Efekt Polecenia
Klient z polecenia nie porównuje. Nie sprawdza czterech innych. Nie znika po analizie.
Różnica nie jest w nim. Jest w tym, co wiedział, zanim zadzwonił — bo ktoś, komu ufa, opowiedział mu o Tobie wcześniej.
Tam, gdzie klient szuka.
Wie, jak prowadzisz sprawę.
Jak z polecenia.
To, co normalnie robi znajomy — tylko na piśmie i wcześniej.
Czego nie robię
Nie sprzedaję Ci numerów telefonów. Nie obiecuję ich liczby ani jakości. Nie tworzę Ci nowego wizerunku.
Żeby ktoś Cię poznał, coś musi być widoczne. Nie Ty jako osoba — Twoja praca: jak prowadzisz sprawę, po czym dobierasz rozwiązanie i co robisz, kiedy bank odmawia.
Nie musisz tego nagrywać ani pisać. Opowiadasz mi to w rozmowie, resztę robię ja.
W Twojej pracy nie zmienia się nic. Zmienia się jej opis.Fundament współpracy
Od tego zaczyna się każda współpraca.
Nie ma wersji bez tego — nie prowadzę kampanii ani comiesięcznych zmian na materiale, którego nie zbudowałam: nie byłoby czego poprawiać ani dokąd prowadzić ludzi. Powstaje raz i zostaje Twoje.
tekst na stronie: jak prowadzisz sprawę, po czym dobierasz rozwiązanie, co robisz, kiedy bank odmawia
napisane wprost, żeby ci, dla których nie pracujesz, nie zajmowali Ci godziny. Sprawdzam przy tym, co piszą pośrednicy w Twojej okolicy
druga sekcja: to, czego kredytobiorca nigdy nie zobaczy. Gotowa odpowiedź na „a po co mi pośrednik”
jedna prosta strona, na której to wszystko stoi
kolory, czcionki i zdjęcia zebrane tak, żeby strona, formularz i profil wyglądały jak jedno
opis, zdjęcie, wyróżnione i przypięte poukładane tak, żeby ktoś, kto sprawdza Cię przed kontaktem, w minutę wiedział, czym się zajmujesz
dziesięć pytań, które słyszysz przy każdej sprawie, odpowiedzianych raz: sekcja na stronie i wyróżnione na profilu
pytasz o to, o co i tak pytasz, tylko wcześniej
gotowe zdania o Twojej pracy na telefon i szablony odpowiedzi na wiadomości
Możesz zapłacić w dwóch ratach:
Cena 4 900 zł obowiązuje przy współpracy trwającej co najmniej pół roku. Sam fundament i nic dalej — 16 200 zł. Jednorazowo, nie co miesiąc. Kwoty brutto.
„Jeden wygląd” to uporządkowanie tego, co masz — nie projekt nowej identyfikacji. Jeśli nie masz nic: logo, kolorów, zdjęcia — przygotowanie ich wyceniam osobno.
Opisuję to, jak pracujesz dzisiaj — nie układam Ci nowej oferty.
Wykonanie jest po mojej stronie. Po Twojej zostaje akceptacja.
Dostajesz to w dwóch postaciach: jako jeden dokument, który jest Twój i zostaje u Ciebie, i postawione tam, gdzie ma pracować — na stronie, w formularzu, na profilu. Nie musisz nic nigdzie wklejać ani wdrażać.
Wszystko, co powstanie, zostaje Twoje — także wtedy, gdy przestaniesz płacić za kolejne miesiące.
Twoje pierwsze 30 dni
W tydzień czytasz, jak wygląda opis Twojej pracy. W miesiąc stoi na stronie.
90 minut o Twoich sprawach — nie o marketingu.
Kierunek i główny komunikat. Mówisz, co zmienić.
Praca, której nie widać, i odpowiedzi na typowe pytania.
Wszystko stoi na stronie. Formularz działa. Profil ruszył.
Twój czas: około trzech godzin, rozłożonych na pierwszy miesiąc. Potem około godziny miesięcznie.
Dalsza współpraca
Dlaczego to nie kończy się na trzydziestym dniu
Po trzydziestu dniach masz komplet. I od tego momentu dwie rzeczy zaczynają grać przeciwko niemu.
Rynek się zmienia — stopy, programy, sezon — a to, co napisane, zostaje takie samo. Za pół roku opis mówi o rzeczywistości, której już nie ma, i nikt go nie ruszy. Co miesiąc rozstrzygam, co z tego pokazać, żeby ktoś, kto Cię sprawdza, nie musiał się zastanawiać, czy Ty nadal w tym siedzisz.
Strona sama nikogo nie przyprowadzi. Ktoś musi tam doprowadzić ludzi, a potem raz w miesiącu spojrzeć, kto przyszedł i gdzie się zatrzymał.
Trzy pakiety
Fundament jest w każdym z nich i kosztuje tyle samo.
Pakiety różnią się tym, co dzieje się co miesiąc.
Podstawowy
1 900 zł / mies.
- Comiesięczne rozstrzygnięcieco pokazać z tego, co właśnie zmieniło się na rynku
- Odczyt zgłoszeńraz w miesiącu patrzę na wszystkie razem, poprawiam pytania oraz opis na stronie i piszę Ci, co zmieniłam
- Aktywny profilktoś, kto sprawdza Cię przed kontaktem, widzi, że nadal w tym siedzisz3 wpisy
- Odpowiedzi na Twoje wiadomoścido 3 dni roboczych
- Poprawki co miesiączgłaszasz uwagi do tego, co przygotowałam1 tura
Dla kogoś, kto ma już skąd brać zapytania: polecenia, wizytówkę, znajomych w branży. Nie potrzebujesz reklamy — potrzebujesz tego, żeby człowiek, który Cię sprawdza, zobaczył kogoś, kto nadal w tym siedzi.
Najczęściej wybierany
Efekt Polecenia
2 700 zł / mies.
- Comiesięczne rozstrzygnięcieco pokazać z tego, co właśnie zmieniło się na rynku
- Odczyt zgłoszeńraz w miesiącu patrzę na wszystkie razem, poprawiam pytania oraz opis na stronie i piszę Ci, co zmieniłam
- Aktywny profilktoś, kto sprawdza Cię przed kontaktem, widzi, że nadal w tym siedzisz3 wpisy
- Odpowiedzi na Twoje wiadomoścido 1 dnia roboczego
- Konsultacje telefoniczne60 minut
- Poprawki co miesiączgłaszasz uwagi do tego, co przygotowałam2 tury
- Kampaniauruchamiam ją i prowadzę, żeby na stronę trafiali ludzie
To samo, plus doprowadzenie ludzi. Prowadzę kampanię, więc zgłoszeń jest więcej, a odczyt ma na czym pracować. To jest ten pakiet, w którym system pracuje w całości.
Efekt Polecenia +
3 900 zł / mies.
- Comiesięczne rozstrzygnięcieco pokazać z tego, co właśnie zmieniło się na rynku
- Odczyt zgłoszeńraz w miesiącu patrzę na wszystkie razem, poprawiam pytania oraz opis na stronie i piszę Ci, co zmieniłam
- Aktywny profilktoś, kto sprawdza Cię przed kontaktem, widzi, że nadal w tym siedzisz6 wpisów
- Odpowiedzi na Twoje wiadomościtego samego dnia
- Konsultacje telefoniczne120 minut
- Poprawki co miesiączgłaszasz uwagi do tego, co przygotowałam2 tury
- Kampaniauruchamiam ją i prowadzę, żeby na stronę trafiali ludzie
Dla kogoś, kto chce być widoczny szerzej: dwa razy więcej wpisów na profilu, dwa razy więcej czasu na konsultacje i odpowiedź tego samego dnia, a nie następnego.
Rezygnujesz z miesiąca na miesiąc, kiedy chcesz. Jeśli zrezygnujesz przed szóstym miesiącem, fundament kosztuje pełne 16 200 zł — dopłacasz różnicę.
Sam fundament, bez współpracy co miesiąc — 16 200 zł jednorazowo.
Budżet reklamowy płacisz osobno, bezpośrednio do serwisu — nie przechodzi przez moje ręce.
Bezpieczeństwo
Wiesz, za co płacisz i jak możesz z tego wyjść.
Materiał powstaje z rozmowy
Dłuższej na start i krótkich pytań po drodze — oraz z tego, co mi dostarczysz.
Nie musisz nic wdrażać
Wykonanie jest po mojej stronie.
Nic nie wychodzi bez Twojej akceptacji
Jeśli brzmi jak reklama, to znaczy, że źle napisałam — piszę jeszcze raz.
Przez trzydzieści dni wdrożenia poprawiam wszystko, co zgłosisz, i nie liczę tur. Później zmiany zgłaszasz w ramach współpracy co miesiąc — tyle tur poprawek, ile przewiduje pakiet.
Płacisz w dwóch ratach
2 000 zł na start i 2 900 zł po tym, jak przyjmiesz materiał z dnia siódmego — kierunek i główny komunikat.
Jeśli po poprawkach uznasz, że to nie o Twojej pracy — kończymy. Drugiej raty nie płacisz, nic nie dopłacasz, a materiał zostaje u mnie.
Jeśli po trzydziestu dniach nie wchodzisz we współpracę co miesiąc — dopłacasz 11 300 zł. Fundament kosztuje wtedy pełne 16 200 zł.
Jedna osoba do kontaktu
Ja.
Całość na jednej stronie — co powstaje, ile kosztuje, ile zajmuje Twojego czasu, kiedy widać efekt i jak z tego wyjść. Gdybyś chciał komuś to pokazać, nie musisz nic tłumaczyć.
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Z miesiąca na miesiąc. Bez okresu wypowiedzenia i bez umowy na rok.
Cena 4 900 zł za fundament obowiązuje przy współpracy trwającej co najmniej pół roku — jeśli zrezygnujesz wcześniej, dopłacasz różnicę do pełnych 16 200 zł.
Czego nie obiecuję
Liczby zgłoszeń. Ich jakości. Klientów gotowych podpisać. Umów, decyzji banku ani prowizji.
Nie odpowiadam na wiadomości i komentarze od Twoich klientów. Pytania o kredyt należą do Ciebie — jesteś w rejestrze, ja nie. Ode mnie dostajesz gotowe odpowiedzi na te, które wracają najczęściej.
Odpowiadam za trzy rzeczy: że teksty brzmią jak Twoja praca, że wszystko stoi i działa, i że co miesiąc wiesz, co zmieniłam.
To jest dla Ciebie, jeśli
- kredyty hipoteczne są filarem Twojej działalności, a nie jednym z produktów
- pracujesz pod własnym nazwiskiem i sam decydujesz o swojej komunikacji
- masz za sobą sprawy, których inni nie ruszyli
To nie jest dla Ciebie, jeśli
- szukasz kontaktów do obdzwonienia — tego nie sprzedaję
- jesteś związany z siecią, która zatwierdza materiały
- nie chcesz o tym rozmawiać — bez tej rozmowy nie ma z czego pisać

Jedna osoba do kontaktu
Nie opisuję pracy eksperta kredytowego z zewnątrz.
Prowadziłam ją przez dziesięć lat.
Pracowałam w bankowości, we współpracy z pośrednikami i jako pośrednik hipoteczny. Dzięki temu nie musisz mi tłumaczyć, jak wygląda sprawa od środka ani dlaczego dobra analiza nie zawsze kończy się wnioskiem.
W tej współpracy rozmawiasz ze mną. To ja słucham, piszę, wdrażam i wracam z pytaniami.
Ewa Lipińska-CichońDlaczego teraz
Mam ograniczoną liczbę godzin miesięcznie na prowadzenie klientów.
Przyjmuję do współpracy jednego nowego eksperta kredytowego miesięcznie. Przy pełnym obłożeniu kolejne miejsce pojawia się dopiero, gdy kończy się jedna ze współprac.
Jesteś w pierwszej grupie, z którą buduję ten system. Ta cena jest niższa, bo wchodzisz pierwszy. Kolejni zapłacą więcej.
Częste pytania
Zanim umówimy rozmowę
Ile czasu będę musiał poświęcić na współpracę?+
Po Twojej stronie to około trzech godzin w pierwszym miesiącu: 90-minutowa rozmowa, kilka krótkich odpowiedzi po drodze oraz przeczytanie i akceptacja materiału. To nie jest czas pracy nad całością — po mojej stronie zostaje analiza rozmowy, napisanie i uporządkowanie wszystkich treści oraz wdrożenie ich na stronie, w formularzu i na profilu. Później potrzebuję od Ciebie około godziny miesięcznie na odpowiedzi i akceptację.
Czy będę musiał nagrywać filmy albo pokazywać siebie?+
Nie musisz. Widoczna ma być Twoja praca, nie Ty jako osoba — a tę opowiadasz mi w rozmowie. W Twojej pracy nie zmienia się nic; zmienia się jej opis.
Skąd wiesz, jak wygląda moja praca?+
Prowadziłam ją przez dziesięć lat. Nie opisuję pracy eksperta kredytowego z zewnątrz.
Co, jeśli to nie zadziała?+
Po pierwszym etapie widzisz materiał. Jeśli po poprawkach uznasz, że to nie o Twojej pracy — kończymy i nie płacisz drugiej części. Później rezygnujesz z miesiąca na miesiąc, kiedy chcesz; przed szóstym miesiącem dopłacasz różnicę do pełnej ceny fundamentu.
Czy gwarantujesz jakąś liczbę zgłoszeń?+
Nie. I żadna uczciwa osoba tego nie zrobi — bo nie kontroluje ani tego, kto akurat szuka kredytu, ani tego, czy bank powie tak.
Czym to się różni od kupowania leadów?+
Kupiony lead trafia zwykle do kilku osób naraz i znika, kiedy przestajesz płacić. Tu powstaje coś, co jest Twoje i zostaje.
Co po pierwszym miesiącu?+
Co miesiąc rozstrzygam, co pokazać z tego, co zmieniło się na rynku, i prowadzę Twój profil, żeby ktoś, kto Cię sprawdza, widział kogoś, kto nadal w tym siedzi.
Następny krok
Za pół roku albo będą wiedzieć, kim jesteś, zanim zadzwonią — albo nadal będziesz jednym z kilku nazwisk do sprawdzenia.
Opisuję Twoją pracę tak, żeby to pierwsze było możliwe. Pierwszy materiał w tydzień, całość w miesiąc.
Umówmy 30 minut. Jeśli to nie jest dla Ciebie, wyjdzie w tej rozmowie.
Nie musisz się przygotowywać — pytania są po mojej stronie.
Jeśli myślisz teraz, że to będzie oznaczało nagrywanie filmów i opowiadanie o sobie w internecie — nie musi. Jedna dłuższa rozmowa, kilka krótkich pytań po drodze i przeczytanie tego, co napiszę. Resztę robię ja.